zwycięski blog w projekcie Szkoła z poezją 2012

rocznice

poniedziałek, 04 listopada 2013

zdjęcie - http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://entropiaslowa.pl/wp-content/uploads/2013/04/JT1.jpg&imgrefurl=http://entropiaslowa.pl/entropia/slowo/literacka-mapa-warszawy-2013-julian-tuwim/&h=328&w=250&sz=25&tbnid=ONailTnoSEPq6M:&tbnh=113&tbnw=86&zoom=1&usg=__TP3bWhffK_gJ9C7EnfcCqTPzhc4=&docid=BXYGQIUozWFKfM&sa=X&ei=EPd3UpLpOITWtAbaoIGQBg&ved=0CJIBEP4dMA8

W roku 2013 przypada sześćdziesiąta rocznica śmierci pisarza – zmarł 27 grudnia 1953 roku. W tym roku minie też sto lat od jego poetyckiego debiutu – publikacji wiersza Prośba w „Kurierze Warszawskim”.

Julian Tuwim – urodził się w Łodzi w 1894 roku, dorastał we Wrocławiu, by, zmuszony w roku 1939, wyjechać na emigrację. Pochodził z rodziny żydowskiej o zamiłowaniach humanistycznych i językowych. Wykształcenie miało dla niego drugorzędne znaczenie, studia - prawo i filozofię - zdecydował się zakończyć po pierwszym semestrze. Z powodu matematyki musiał powtarzać szóstą klasę. Pierwszy jego wiersz opublikowany został na łamach „Kuriera Warszawskiego” i podpisany inicjałami przyszłej żony.

Był współtwórcą grupy Skamander i kabaretu artystycznego Pikador. Wraz z Janem Lechoniem, Kazimierzem Wierzyńskim i Jarosławem Iwaszkiewiczem prowadzili czasopismo „Pro arte et studio”, które pomogło całej grupie wybić się jako grupa poetycka. W 1924 roku ukazują się „Wiadomości Literackie”, które utrwalają pozycję skamandrytów. Przyczyną zewnętrzną rozpadu tej grupy była krytyka ze strony młodych, awangardowych poetów. Grupa różnicuje się, kością niezgody stają się sympatie Tuwima do Związku Radzieckiego. Skamander kończy swoją działalność.

Julian Tuwim kojarzony jest z wierszami przeznaczonymi dla młodszych odbiorców, ale jego twórczość jest zróżnicowana. Tuwim to przede wszystkim genialny satyryk, co najlepiej udowadnia w utworze Bal w operze. Wielokrotnie porusza problematykę społeczną i polityczną. Łączy młodzieńczy optymizm z dozą rozczarowania obecną sytuacją:

Wielki to mozół i tortura

Być państwem wymodlonym przez

Poetów, co maczali pióra

W gorzkim inkauście krwi i łez.

/Wiersze o państwie/

Słynna była niechęć poety do Adama Mickiewicza, która zaowocowała dwiema anegdotami. Pewnego dnia Tuwim postanowił wynaleźć przepis na dobry wiersz:

Weź:

2x słońca,

3x księżyce (z których jeden nazwij miesiącem),

Wschód i zachód,

1x wianek,

3x fiołki,

Róże, pączek i listek,

2x okna.

Dodaj:

Kroplę, Laurę, kochanka, ukochaną, strój, garnek i widok.

Zmieszaj z tym:

Kolory: ognisty, blady, złoty i rumiany;

Kilka przymiotników: smutny, nowy, pełny, piękniejszy, weselszy…

Dosyp:

Pewną ilość czasowników, jak: klęczeć, muskać, błyszczeć, mroczyć, mieć przyjść, bawić się, wracać…

Wszystkie te słowa połącz w całość, składającą się z 14 linijek trzynastozgłoskowych, odpowiednio je poustawiaj, porymuj i tak jakoś wszystko przyrządź, aby wyszedł jeden z najcudowniejszych wierszy…

Swój przepis Tuwim skończył komentarzem: Zresztą, szkoda twego trudu. Już ktoś za ciebie tę pracę wykonał. Miał na myśli Adama Mickiewicza:

Słońce błyszczy na wschodzie w chmur ognistych

A na zachodzie księżyc blade lice mroczy,

Róża za słońcem pączki rozwidnione toczy,

Fijołek klęczy zgięty pod kroplami ranku.


Laura błysnęła w oknie, ukląkłem na ganku;

Ona muskając sploty swych złotych warkoczy:

"Czemu - rzekła - tak rano smutne macie oczy,

I miesiąc, i fijołek, i ty, mój kochanku?"

/Adam Mickiewicz, Sonet VI/

Druga anegdota opowiada o ankiecie, którą poeta przeprowadził wśród znajomych. Oto jej treść: Proszę sobie wyobrazić, że stał się cud. Chopin i Mickiewicz zmartwychwstali! Pozwolono im, z łaski zaświatowych czynników decydujących, spędzić w Warszawie dwie godziny. Mickiewicz winien zużytkować ten czas na wieczór autorski, Chopin zaś na recital fortepianowy. Występy ich muszą się odbyć w dwóch różnych salach, ściśle o tej samej porze. Nikomu z publiczności nie wolno pójść na połowę koncertu Chopina, a potem na połowę wieczoru Mickiewicza. Albo-Albo. Na co pan(i) pójdzie? Wynik prawdopodobnie zaskoczył Tuwima, okazało się bowiem, że wszyscy poszliby na koncert Chopina.

Tuwim powraca z emigracji rok po zakończeniu wojny. Zostaje nazwany największym poetą ówczesnych czasów, jest obsypywany nagrodami i dostaje stanowisko kierownika artystycznego jednego z warszawskich teatrów. Umiera 27 grudnia 1953 roku.

Wiersze Tuwima są nadal aktualne. Cechuje je unikalna ponadczasowość i szeroki krąg odbiorców.

Wybór na poetę 2013 roku jest na tyle trafny, na ile w roku poprzednim uwidoczniła się potrzeba patronatu artysty, który nie przebiera w słowach:

I wy, o których zapomniałem,

Lub pominąłem was przez litość,

Albo dlatego, że się bałem,

Albo, że taka was obfitość,

I ty, cenzorze, co za wiersz ten

Zapewne skarzesz mnie na ciupę,

Iżem się stał świntuchów hersztem,

Całujcie mnie wszyscy w dupę !...

Do poczytania:

http://www.orka.sejm.gov.pl/opinie7.nsf/nazwa/866_u/$file/866_u.pdf

http://www.bpsk.nets.pl/pdf/tuwim_prezent.pdf

http://www.elephas.lt/51-2013-rok-juliana-tuwima.html

http://wyborcza.pl/1,99069,13278639,Nie_dziekuje_za_Rok_Juliana_Tuwima__FELIETON_.html

http://lodz.gazeta.pl/lodz/1,35153,10304174,Rock_n_rollowiec_Julian_Tuwim__Facet_nam_podpasowal_.html

http://cjg.gazeta.pl/CJG_Lodz/1,104407,10276266,Tuwim_jako_punkowiec_i_prozaik__117__urodziny_poety.html

Magdalena Pisarska z III B

 

 



20:30, spotkaniazpoezja-4 , rocznice
Link Komentarze (1) »
piątek, 01 lutego 2013

Chwilami życie bywa znośne - słów kilka o Wisławie Szymborskiej

Można by o Wisławie Szymborskiej dużo pisać, ale po co? Poetka nie lubiła mówić o sobie. Twierdziła, że wszystko, co ma do powiedzenia, jest zawarte w jej wierszach. Była bardzo skromna, inteligentna, oczytana. Miała poczucie humoru i słabość do kiczu, ale umiarkowanego. Uwielbiała Tomasza Manna, Marka Twaina, George’a Shawa. Jak każdy, miała swoich idoli, takich jak np. Václav Havel, Woody Allen czy Jane Goodall. Nie gardziła oglądaniem brazylijskiej telenoweli „Niewolnica Isaura”. W książce „Pamiątkowe rupiecie” poetka Ewa Lipska wspominała, jak odwiedziła ją Wisława Szymborska. Już na początku spotkania powiedziała ze śmiertelną powagą: Nasz świat się skończył, bo skończyła się „Niewolnica Isaura”. Szymborska uwielbiała poezją niepoważną. Tworzyła lepieje, moskaliki, limeryki, altruitki. A oto parę przykładów:

Kto powiedział, że Moskale

są to bracia dla Lechitów,        

Temu pierwszy w łeb wypalę

przed kościołem Karmelitów.

 

Odpoczynek daj królicy,

sam się rozmnóż w kamienicy.

 

Miast okradać krowę z mleka,

dój bliskiego ci człowieka.

 

Od whisky iloraz niski.

Od żytniówki dzieci półgłówki.

Od likieru równyś zeru.

Od burbona straszna śledziona.

Od martini potencja mini.

Od sznapsa wezmą cię za psa.

Od rumu pomruki tłumu.

Od samogonu utrata pionu.

Od koniaku finał na haku.

Od palinki wstrętne uczynki.

Od maraskino spadaj rodzino.

Od pejsachówki pogrzeb bez mówki.

Od śliwowicy torsje w piwnicy.

 

Oszczędzając pracę żony,

jedz gotowe makarony.

 

Oszczędzając trud kochanki,

pij herbatę z brudnej szklanki.

Wisława Szymborska w 1996 roku otrzymała Literacką Nagrodę Nobla, ale wydarzenie to nazywała tragedią sztokholmską. Przez siedemdziesiąt parę lat swojego życia udzieliła 10 wywiadów, z czego 7 w Sztokholmie. Organizowała loteryjki dla przyjaciół. Jerzy Illg wspominał,  jak zaraz po powrocie ze Szwecji poetka nie miała nic w domu do jedzenia, a odwiedzili ją przyjaciele. Niewiele myśląc, podała na stół garnek z wrzącą wodą i koszyk z zupkami chińskimi. Kiedy do poetki przyjechały Anna Bikont i Joanna Szczęsna, ażeby ustalić niejasności dotyczące książki biograficznej, głodne dziennikarki Szymborska poczęstowała bananami i koniakiem. Czasami „wspinała się na szczyty swoich kulinarnych możliwości”, ale tylko wtedy, gdy na kolacji miał się pojawić Czesław Miłosz. Gotowała dla niego kaszę gryczaną i duszoną wołowinę. Czasami jadała w restauracji z przyjaciółmi. Pewnego razu zobaczyła w karcie menu dopisek do dania, podchwyciła temat i tak powstały lepieje:

Lepiej złamać obie nogi, niż miejscowe zjeść pierogi.

Lepiej w głowę dostać drągiem, niż się tutaj raczyć pstrągiem.

Lepiej molestować dziatwę, niż zjeść tutaj kuropatwę.

Wisława Szymborska układała także rymowanki. W 2003 roku wydała w Krakowie „Rymowanki dla dużych dzieci”. Z tego zbioru pochodzi wiersz:

MĘSKIE GOSPODARSTWO

Należy do tych mężczyzn, co wszystko chcą robić sami.
Trzeba go kochać łącznie z półkami i szufladami.
Z tym, co na szafkach, w szafkach i co spod szafek wystaje.
Nie ma rzeczy, co nigdy na nic się nie przydaje.
Świdry, młotki, obcęgi, dłutka, tygle i fiolki,
kłęby sznurków i sprężyn i druty od parasolki,
powyciskane tubki, pozasychane kleje,
słoiki duże, małe, w których coś tam mętnieje,
asortyment kamyków, kowadełko, imadło,
budzik, a dookoła to, co z niego wypadło,
martwy żuk w mydelniczce, prócz tego ta pusta flaszka,
na której własnoręcznie wymalowana jest czaszka,
listwy krótkie i długie, wtyczki, uszczelki, klamry,
trzy piórka kurki wodnej znad jeziora Mamry,
kilka korków z szampana uwięzłych w cemencie,
dwa szkiełka osmalone przy eksperymencie,
stos deszczułek i sztabek, kartoników i płytek,
z których był albo będzie przypuszczalny pożytek,
jakieś trzonki do czegoś, skrawki skór, strzępy koca,
mnogość kluczy i gwoździ i bardzo chłopięca proca...
A gdyby — zapytałam — wyrzucić stąd to czy owo?
Mężczyzna, którego kocham, spojrzał na mnie surowo.

Wierszyk napisany na imieniny, gdzieś w latach 70-tych. Szanowny Solenizant nie wzdragał się go przyjąć. (Przypis autorki) 

Można by o Wisławie Szymborskiej pisać dużo, ale po co? Może lepiej obejrzeć film „Chwilami życie bywa znośne” w reżyserii Katarzyny Kolendy-Zaleskiej albo przeczytać książkę Anny Bikont i Joanny Szczęsnej?

zdjęcie - http://merlin.pl/Pamiatkowe-rupiecie-Biografia-Wislawy-Szymborskiej_Joanna-Szczesna-Anna-Bikont,images_product,11,978-83-240-1931-1.jpg

Miłośników twórczości Wisławy Szymborskiej zapraszam do Kamienicy Szołayskich - do Oddziału Muzeum Narodowego w Krakowie (pl. Szczepański 9) - na wystawę „Szuflada Szymborskiej”.

Dariusz Polkowski z  II F

Do poczytania:

http://niniwa2.cba.pl/SZYM.HTM

http://niniwa2.cba.pl/SZYM2.HTM

http://niniwa2.cba.pl/SZYM3.HTM

http://www.szymborska.org.pl/s/aktualnosci/id/28/

http://wyborcza.pl/1,75475,13314589,1__rocznica_smierci_Wislawy_Szymborskiej__Obchody.html



23:18, spotkaniazpoezja-4 , rocznice
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 22 marca 2012

zdjęcie - http://lektury.gazeta.pl/lektury/51,89169,5056079.html?i=0

Imiona i nazwisko                 Johann Wolfgang Goethe

Data i miejsce urodzenia       28 sierpnia 1749, Frankfurt nad Menem

Data i miejsce śmierci           22 marca 1832, Weimar

Narodowość                          Niemiec

Dziedzina sztuki                    poezja

Styl                                      romantyzm

Johann Wolfgang Goethe, największy poeta Niemiec i jeden z największych poetów świata.

Był przedstawicielem niemieckiego klasycyzmu, a jednak jego twórczość wywarła wielki wpływ na romantyzm światowy, w tym również polski.

Po studiach prawniczych w Lipsku i Strasburgu wyjechał na praktykę adwokacką do Wetzlaru, gdzie w 1772 roku poznał Charlottę Buff i jej narzeczonego Christiana Kestnera. Historia miłości do tej kobiety stała się kanwą utworu „Cierpienia młodego Wertera” (1774).

Oprócz pisania Goethe pełnił funkcję radcy dworu, a następnie rezydenta Izby Finansów.

W latach 1791-1817 kierował również teatrem w Weimarze, dzięki czemu miasto wyrosło na prawdziwe centrum życia kulturalnego. 

TWÓRCZOŚĆ

Proza

  • Powieść dydaktyczna Lata nauki Wilhelma Meistra
  • Powieść epistolarna Cierpienia młodego Wertera
  • Powinowactwo z wyboru
  • Lata wędrówki Wilhelma Meistra (Wilhelm Meisters Wanderjahre, 1821, wyd. pol.      1893)

Dramaty

  • Götz z Berlichingen
  • Ifigenia w Taurydzie
  • Egmont (1788, wyd. pol. 1885)
  • Torquato Tasso (1790, wyd. pol. 1861)
  • Faust cz. 1. (1808, wyd. pol. 1844)
  • Faust cz. 2. (ukończony w 1831, wyd. pośmiertnie w 1833, wyd. pol. 1962)
  • Urfaust – napisany przed podróżą do Włoch, zapomniany, wydany ok. 100 lat później

Poezje

  • Prometeusz (Prometheus, 1773)
  • Wezwanie do Neapolu, znane też jako Znasz-li ten kraj tłum. Adam Mickiewicz
  • Ballada Król Elfów, znana też w Polsce pod tytułami Król Olszyn lub Król Olch
  • Elegie rzymskie (Römische Elegien, 1790, wyd. pol. 1956 (Roman Elegies)
  • Epos satyryczny Lis Przechera (Reineke Fuchs, 1794, wyd. pol. 1877)
  • Zbiór liryków Dywan Zachodu i Wschodu (1819, wyd. pol. 1963)
  • Uczeń czarnoksiężnika (Der Zauberlehrling, 1797)                 

 

               Aleksandra Wargulec z I A



.

 

 



20:21, spotkaniazpoezja-4 , rocznice
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 19 lutego 2012

zdjęcie - http://www.libertas.pl/poezja_0210.html

Kto to taki?

Zygmunt Krasiński - ur. 19 lutego 1812 roku w Paryżu, zm. 23 lutego 1859 roku w Paryżu, jeden z trójcy wieszczów, największych poetów polskiego romantyzmu, dramaturg, filozof i epistolograf. Debiutował powieścią Grób rodziny Reichstalów w 1828 roku.

Co więcej o poezji Krasińskiego?

Cechą charakterystyczną dla jego twórczości była obsesja cierpienia, zagłady i śmierci. Jego utwory wywołały liczne starcia religijno-polityczne.

O życiu Krasińskiego

Urodził się w Paryżu, syn generała hrabiego Wincentego Krasińskiego i księżnej Marii Radziwiłłówny. Mówi się, że największy wpływ na jego poglądy i życie miał jego ojciec. Kształcił się w domu w Warszawie i Opinogórze, pod kierunkiem pisarza Józefa Korzeniowskiego i Piotra Chlebowskiego (1820), później w Liceum Warszawskim i na wydziale prawa Uniwersytetu Warszawskiego. Po sporze z kolegą podczas pogrzebu prezesa sądu ojciec wysłał go do Szwajcarii. Tam spotkał się z literaturą i myślą romantyzmu. Wydział prawa Uniwersytetu Warszawskiego opuścił w 1829 r. z powodu postawy kolegów, którzy go bojkotowali, ponieważ nie uczestniczył w manifestacjach patriotycznych. Nie wiedząc, co wybrać — powinność patriotyczną czy posłuszeństwo wobec ojca, zakazującego narażania się władzom — wyjechał do Szwajcarii. Kontaktował się z Mickiewiczem. Zaprzyjaźnił z Anglikiem, Henrykiem Reeve'em, z którym rozwinął bogatą korespondencje. W powstaniu listopadowym udziału nie wziął, powstrzymany przez ojca. Wewnętrzną walkę między miłością synowską i posłuszeństwem a miłością do ojczyzny i służbą dla niej wyraził w wielu utworach i listach do przyjaciół i znajomych. Wątki autobiograficzne są m. in. obecne w Nie-Boskiej komedii i Irydionie.

Większość życia spędził poeta we Włoszech i we Francji. Wiele razy przebywał w ośrodkach kuracyjnych. Zdrowie miał wątłe, a złe samopoczucie pogłębiały częste interwencje ojca w jego życie osobiste. Dla podtrzymania ciągłości rodu zmuszony został do poślubienia Elizy Branickiej, dla której, mimo jej cnót, nie przerwał głośnego romansu z Delfina Potocką, adresatką wielu jego listów.

W publicystyce i korespondencji przedstawił swe poglądy filozoficzne, społeczne i nowe, katastroficzne idee. Zaniepokojony sytuacją rewolucyjną, wydał w 1845 r. Psalmy przyszłości. W poemacie Przedświt zawarł koncepcję mesjanizmu narodowego, połączoną z konserwatywną teorią społeczną, co doprowadziło go w końcu do potępienia zbrojnej walki niepodległościowej.

Po śmierci ciało poety sprowadzono do kraju i złożono w rodzinnej Opinogórze koło Ciechanowa, gdzie obecnie znajduje się Muzeum Romantyzmu.

Kamila Zawadzka z I B

Więcej:

http://www.libertas.pl/poezja_0210.html

http://nie-boska-komedia.klp.pl/a-6173.html

http://lektury.gazeta.pl/lektury/1,90374,5202485,Zygmunt_Krasinski_-_biografia.html

http://romantyzm.fm.interia.pl/html/3/krasinski-biografia.html

 



22:34, spotkaniazpoezja-4 , rocznice
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 29 stycznia 2012

zdjęcie - http://czytelnia.onet.pl/2,1021377,rozne.html

Olga Tokarczuk – ur. 29 stycznia 1962 roku w Sulechowie, powieściopisarka, eseistka, autorka scenariuszy i poetka, absolwentka psychologii Uniwersytetu Warszawskiego, niekwestionowane odkrycie w polskiej literaturze ostatnich lat, na równi ceniona - co zdarza się niezwykle rzadko - przez krytykę literacką i publiczność. Jest pisarką mocno zakorzenioną w psychologii, filozofii i mitologiach. Wielbicielka Junga i znawczyni wiedzy tajemnej, pomysłodawczyni Międzynarodowego Festiwalu Opowiadania we Wrocławiu i Jeleniej Górze (od 2004 roku). Mieszka w Wałbrzychu.

N  A  G  R  O  D  Y
1996 - Paszport „Polityki”
1997 - Nagroda Fundacji im. Kościelskich
2008 - Nagroda miesięcznika „Odra”
2008 - Nagroda Nike za książkę „Bieguni”

T W Ó R C Z O Ś Ć
tomik poezji Miasta w lustrach (1989)
powieść Podróż ludzi Księgi (1993)
powieść E.E. (1995)
powieść Prawiek i inne czasy (1996)
powieść Dom dzienny, dom nocny (1998)
opowiadania Opowieści wigilijne (razem z Jerzym Pilchem i Andrzejem Stasiukiem, 2000)
opowiadania Szafa (1997)
esej Lalka i perła (2000)
opowiadania Gra na wielu bębenkach (2001)
opowiadania Ostatnie historie (2004)
powieść Anna In w grobowcach świata (2006)
powieść Bieguni (2007)
powieść - kryminał Prowadź swój pług przez kości umarłych (2009)

Olga Tokarczuk jest autorką tekstów, które wyróżniają się niesamowitą plastycznością, mimo klasycznego języka, jakim są napisane. Tworzy ona obrazy toczące się często w sferach metafizycznych. Trafnie opisuje świat, ukazując jego niedoskonałości, ale też naturalne piękno. Uważana za fenomen popularności i dobrego smaku, wiedzy i sprawności pisarskiej, filozoficznej głębi i sztuki opowiadania.

Pisarka była wolontariuszką w zakładach dla osób chorych psychicznie, pracowała w Poradni Zdrowia Psychicznego i studiowała psychologię, dlatego też w swoich tekstach stara się dociec tajemnicy ludzkiej osobowości, poszukuje sensu życia czy egzystowania w świecie dzisiejszego absurdu:
Kiedy zamyka się oczy do snu, dusza zwija się w ciele jak kłębek, pozostawione samemu sobie ciało sprawdza, czy jeszcze istnieje. Wzbudza w sobie wspomnienia, bo każdy wykonany kiedyś gest, każde doznanie zostało przez nie zapamiętane. Ciało ma pamięć absolutną, jego wspomnienia przepadają tylko wtedy, gdy ciało ginie. /Olga Tokarczuk, E. E./

Więcej:
http://czytelnia.onet.pl/2,1021377,rozne.html

Paula Sznajder z II E


20:26, spotkaniazpoezja-4 , rocznice
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3
Tagi
www.lo4.wroc.pl Tu podaj tekst alternatywny Tu podaj tekst alternatywny